lutego 01, 2016
No Comments
lutego 01, 2016
No Comments
Od ostatniego wpisu minęło dość sporo czasu, gdyż maska nad którą pracowałam okazała się dość pracochłonna. Tym razem maska papugi.
Materiały te same co przy poprzedniej masce Embera, kolorowa rafia, sznurek i stalowy drut o średnicy 2 mm.
Tym razem wpierw połączyłam cały stelaż z drutu i plotłam wypełnienie mając już wszystkie części na właściwym miejscu. Oprócz tego zamiast skręcać sznurek z podwójnej rafii i przyszywać go tym samym materiałem, wypełnienie robiłam z pojedynczego skręconego włókna przyszywanego zwykłą nitką. Dziób i oczy były uplecione w ten sposób, resztę wypełniłam jako tako by potem móc do uzyskanej bazy doszywać kłębki rafii, które utworzyły włosy/pióra maski.
Ostatnim krokiem było przystrzyżenie włókien, maska miała przedstawiać Arę hiacyntową ale niestety skończyła mi się rafia i musiałam dosztukować dół zieloną... I tak wyszło całkiem nieźle. A na dowód kilka zdjęć po strzyżeniu:
A na koniec link do poprzedniej maski tygrysa gdyby ktoś przeoczhttp://pamiatkizkoncaswiata.blogspot.com/2015/01/panama-maska-tygrysa-z-plemienia-embera.html
| Panama -maska papugi |
Tym razem wpierw połączyłam cały stelaż z drutu i plotłam wypełnienie mając już wszystkie części na właściwym miejscu. Oprócz tego zamiast skręcać sznurek z podwójnej rafii i przyszywać go tym samym materiałem, wypełnienie robiłam z pojedynczego skręconego włókna przyszywanego zwykłą nitką. Dziób i oczy były uplecione w ten sposób, resztę wypełniłam jako tako by potem móc do uzyskanej bazy doszywać kłębki rafii, które utworzyły włosy/pióra maski.
![]() |
| Maska Embera, projekt i stelaż z drutu |
Części poza dziobem i oczami wypełniłam jako takim splotem, dzięki temu konstrukcja nabrała pewnej sztywności i zyskałam bazę do późniejszego doszywania rafii.
![]() |
| Maska Embera, wypełnienie stelaża |
Następnie zajęłam się oczami, najpierw pętla ze sznurka oplecona czarno-brązową rafią. A potem oprawa z żółtej rafii doszywanej zwykłą nitką. Na koniec pozostała część panelu wypełniona niebieską rafią.
![]() |
| Maska Embera - oczy papugi |
Dziób był wykonany z pojedynczej skręcanej rafii, w kolorze brązowo-czarnym przyszywanej nitką. W szczytowej części do drutu konstrukcji dodałam wypełnienie ze sznurka, resztę oplotłam od razu po konstrukcji z drutu.
![]() |
| Maska papugi - szczegóły dzioba |
Następnie przyszedł czas na dodanie "piór". W tym celu zwijałam poszczególne włókna rafii i doszywałam je w połowie długości do konstrukcji po czym zaginałam i zszywałam obie połowy razem tak by sterczały. Na koniec należało rozciąć pętle by pozostały wolne włókna.
![]() |
| Maska papugi -doszywanie włosów/piór |
![]() |
| Maska papugi |
![]() |
| Maska papugi wzorowana na rękodziele plemienia Embera |
lutego 01, 2016
No Comments
Na dziś tradycyjna wielkanocna potrawa brazylijsko-portugalska. Bacalhoada (czyt.bakaljoada) to danie którego w Wielką Sobotę po prostu nie może zabraknąć.
| Bacalhoada -pieczony dorsz |
Bacalhao to suszony, solony dorsz, który przywędrował do Brazylii wraz z portugalskimi kolonizatorami. Pomimo, że musi być sprowadzany, przez co jest dość drogi, wiele brazylijkich dań na nim bazuje. Te tańsze trzeba odsolić samemu, mocząc przez 12 godzin, zmieniając kilka razy wodę. Droższe są już odsolone, zamrożone i gotowe do przyrządzenia. Odsolone bacalhao wysokiej klasy można było ostatnio kupić w Biedronce podczas tygodnia portugalskiego (~19,90 zł za 900 gr).
Do Bacalhoady będą nam potrzebne:
~1kg odsolonego bacalhao
- 4 cebule
- 6 ugotowanych ziemniaków
- po jednej papryce: zielonej, czerwonej, żółtej
- 3 jajka na twardo
- 5 ząbków czosnku
- czarne oliwki
- 4 pomidory
- oliwa z oliwek
- pęczek szczypiorku i pietruszki
- sól, pieprz
![]() |
| Bacalhoada -krok po kroku |
W Brazylii, prawdopodobnie ze względu na cenę bacalhao zwykle dzieli się rybę na drobne kawałeczki i przekłada w naczyniu do zapiekania z krążkami cebuli, ziemniaków itd. aby każdy jednak dostał kawałek ryby. U nas nie ma sobie co żałować, Dół naczynia wyłożyłam kawałkami ziemniaków, cebuli i papryki. Następna warstwę tworzyło bacalhao, ktore posypałam świeżo zmielonym pieprzem i solą. Potem znów papryka, cebula, pomidory, oliwki, kawałki ziemniaków i pokrojone na 4 jajko. Całość posypałam szczypiorkiem i pietruszką, posoliłam, posypałam pieprzem i polałam szczodrze oliwą z oliwek. Dorsz spędził godzinę w piekarniku nagrzanym do 180oC.
| Bacalhoada |
| Pieczony, wielkanocny dorsz |
| portugalsko-brazylijska bacalhoada |
Bacalhoada
|
Next PostNowsze posty
Strona główna








